Jak to się wszystko zaczęło?
O tym, jak Jan Wierzejewski trafił do Bydgoszczy i co w niej zdziałał
Zapewne harcerstwo powstałoby w Bydgoszczy nawet wówczas, gdyby nie było Jana i Wincentego Wierzejewskich. Skautowe idee dotarłyby do nas niewątpliwie prędzej czy później, jednak dzięki braciom Wierzejewskim, idee te zaszczepione zostały polskiej, bydgoskiej młodzieży bardzo szybko i to dzięki temu dziś możemy ze szczytnej 100-leciem historii bydgoskiego harcerstwa. Co jednak ważniejsze, rozpoczęcie działalności skautowej w Bydgoszczy już w 1917 roku, wzmocniło w ówczesnej młodzieży niepodległościowość, także zbrojną, tuż po zakończeniu I wojny światowej. Wiele rzeczy by się nie wydarzyło, gdyby w 1917 roku Jan Wierzejewski nie przeniósł się do Bydgoszczy.
Jan Wierzejewski urodził się 4 grudnia 1884 roku w Poznaniu. Jego ojciec – Franciszek był bednarzem, mama – Michalina zajmowała się domem. Miał czworo rodzeństwa, jednak siostry zmarły w niemowlęctwie, dorastał więc Jan w towarzystwie brata Wincentego i siostry Marii.
O rodzinie Wierzejewskich
Coś wyjątkowego musiało dziać się w tej rodzinie, w tym na wskroś polskim środowisku Poznania, bo to cała trójka rodzeństwa Wierzejewskich poświęciła całe swoje życie działalnościom, które w efekcie miały ogromny wpływ na społeczeństwo.
Najsłynniejszy z tej trójki – brat Wincenty, ortopeda i profesor medycyny – był pionierem światowej ortopedii, a jego naukowe dokonania do dziś są fundamentem tej gałęzi medycyny. W ciągu swojego życia przeprowadził około 1000 operacji, wiele nowatorskich i nowoczesnych.
Siostra Maria (później Orliczowa) była nauczycielką i zasłużoną działaczką społeczną, która m.in. w 1927 roku współtworzyła Towarzystwo Samokształcenia Młodzieży „Filomata”. W czasie I wojny światowej należała do tajnej organizacji skautowej „Zorza”, a po wojnie włączyła się w działalność harcerską. Maria założyła m.in. drużynę żeńską w Gnieźnie, prowadziła kursy instruktorskie i współtworzyła wiele organizacji niepodległościowych oraz skautingu w Poznaniu, zasłynąwszy swoją pracą w powstaniu wielkopolskim, była żołnierzem, przez trzy lata służyła jako zastępca dowódcy Westfalczyka, a tuż przed wojną pracowała w konspiracyjnym ruchu konspiracyjnym. Maria pracowała jako nauczycielka w różnych miastach, m.in. w Bydgoszczy, do przeniosła się z Poznania do naszego miasta po odzyskaniu niepodległości, później zaś kontynuowała działalność m.in. na Kaszubach, we Wdzydzach Kiszewskich, gdzie była kustoszką muzeum tamtejszego rzemiosła – skansenu i opracowaniem pierwszej publikacji na temat haftu kaszubskiego.